PATENT NA KOLCZYKI I DLWC

DSC_0110p1web

Dzisiejszy dzień miło mnie zaskoczył. Po ostatniej szarówce i deszczowych chmurach nie ma śladu. Niebo jest czyste a ulice suche. W takie dni zawsze budzę się wcześniej i mam ogromną ochotę na twórczą pracę. Co dzisiaj będę robić? :) Zaprojektuję torbę na scrapowe przydasie, bo wybieram się na Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe, które odbędą się 8-10 lipca we Wrocławiu. Będę się uczyć scrapować i mam nadzieję, że nie poniosę całkowitej klęski, bo muszę przyznać, że ja i papier nie lubimy się zbytnio :) W każdym bądź razie torba się przyda. Musi być sztywna i odpowiednia na duży scraperski ;) papier 30×30 i wszystkie rzeczy, które kupiłam ostatnio w Stonogach, czyli czeka mnie wyzwanie. Już się nie mogę doczekać!!! :)

Jak widać na zdjęciu niżej wymyśliłam „patent na kolczyki”, czyli sposób na ich przechowywanie. Jak większość dziewczyn mam ich sporo tym bardziej, że sama je kiedyś robiłam. Ostatnio zorientowałam się, że mam kilka par, o których nie pamiętam, bo leżą na samym dnie pudełka. Ruszyłam więc głową i teraz już nic mi się nie chowa:) Każdą parę włożyłam do osobnego, strunowego woreczka a całość zapięłam metalowym kółkiem 32mm do scrapbookingu. Całość ułożyłam kolorystycznie i teraz nie mam problemu z dobrem kolczyków do stroju. Dobry pomysł, prawda? :)

DSC_0116p1web

Ostatnio jadąc tramwajem wypatrzyłam, że sieć sklepów z materiałami wyprzedaje swój asortyment. Czym prędzej więc wysiadłam i… przepadłam. Tkaniny po 5zł za metr, guziki po 5groszy!!! Obkupiłam się więc za wszystkie czasy, odwiedziłam te sklepy bowiem 4razy :):):) Ot takie małe szaleństwo, ale wiadomo przecież, że nam crafterkom „wszystko się przyda” ;)) Poniżej są zdjęcia z pierwszego mojego wypadu, do tychże sklepów i kilka lamówek bawełnianych, które wypatrzyłam w jednej pasmanterii, dodam, że nigdzie takich nie mają, więc… zaszalałam.

Podsumowując tkaniny, guziki i wszelkiego rodzaju tasiemki to mój nałóg i kupuję je przy każdej okazji. A w związku z tym, że te rzeczy czasem u mnie leżą i czekają miesiącami na wykorzystanie, postanowiłam podzielić się nimi na giełdzie przydasiowej na DLWC. Swoją drogą to ciekawe, czy się spotkamy, któraś z Was się tam wybiera? Jeśli tak, do zobaczenia! Już nie mogę się doczekać tej twórczej atmosfery! :)

DSC_0108p1web

DSC_0278p1web

Udostępnij

3 komentarze “PATENT NA KOLCZYKI I DLWC

  1. niw@
    1 lipca 2011 - 13:46

    No to łowy udane :) Cieszę się ! :)
    Świetny pomysł na kolczyki ! i się nie brudzą :) Powodzenia w kursach i nauce !!!
    Pozdrawiam serdecznie !!!

  2. ciapara
    8 grudnia 2012 - 20:30

    Wspaniale wymyślone!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *