BLUZKA (PRZE)SZYTA NA MIARĘ

DSC_0154s1Elclavel

Przeglądając Wasze blogi widzę, że nie tylko ja mam słabość do pięknych tkanin, tych kupionych cudem w sklepie czy secondhandzie. :) Przyznam szczerze, że te moje najładniejsze tkaniny pochodzą właśnie „z drugiej ręki” i muszę powiedzieć, że nawet mnie to cieszy. Bowiem, jeśli kupuję materiał w sklepie z tkaninami zawsze potem mogę sobie wypominać, że kupiłam za mało, że mogłabym uszyć z niego coś jeszcze, a tak wiem, że więcej materiału nie było i mam spokojną głowę. ;) Proste!

Czasem poza tkaninami uda mi się znaleźć coś wartego przerobienia, zwężenia itd. Krótko mówiąc znajdę coś, co po niewielkim liftingu nadaje się jeszcze do noszenia. Tak było w przypadku tej bluzki. Widziałam ją pewnego razu w sklepie na wieszaku, taką niepozorną, troszkę poprutą i za szeroką. Dopiero za drugim razem, kiedy zorientowałam się, że ona na mnie czeka ;), postanowiłam ją kupić i odrestaurować :)))) Zwęziłam ją w talii, a tam gdzie była wystrzępiona (co widać na zdjęciu obok), naszyłam bawełnianą, brązową tasiemkę. Żeby nie było nudno zrobiłam to ściegiem zygzakowatym. Całość odzyskała to coś – ten piękny, kwiecisty materiał zyskał nową ramę w postaci brązowej lamówki, dzięki której lepiej się prezentuje. :)

DSC_0914s1Elclavel

DSC_0888s1Elclavel

DSC_0718s1Elclavel-horz

 

Udostępnij

3 komentarze “BLUZKA (PRZE)SZYTA NA MIARĘ

  1. Dagmara
    10 września 2011 - 10:59

    śliczna bluzeczka ci wyszła, uwielbiam te kwieciste wzory :)

  2. niw@
    12 września 2011 - 12:05

    Zaglądać, zaglądam a z komentarzami to różnie, przeważnie później nadrabiam przy czasie ;)
    Zagląda się szybciej niż jeszcze coś wpisuje :)
    Uwielbiam takiego rodzaju materiałki, są śliczne! Wcale się nie dziwię, że nie mogłaś przejść obok i nie wziąć :)
    Też lubię jak da się coś jeszcze z czegoś przerobić, a jeszcze większa radość jak jeszcze może jakiś czas posłużyć :)
    Bluzeczka wyszła genialnie ! Nawet taka lamówka bardzo ozdobiła i całośc na ostatniej fotce wygląda naprawdę SUPER !!!

  3. Agnieszka
    2 marca 2012 - 18:02

    Witaj! Śliczna bluzka! Pięknie ją „odrestaurowałaś”, a pomysł z lamówką- świetny! Pozdrawiam serdecznie:)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *