MUSZTARDOWA SPÓDNICA I IGIELNIK NA NADGARSTEK

DSC_4575s1ELCLAVEL

Kiedy szukając butów natknęłam się w sklepie na spódnicę z przedłużanym tyłem zapragnęłam uszyć taką samą. Wybrałam do tego piękny musztardowy materiał i zaprojektowałam to, jak mi się wtedy wydawało, łatwe do skonstruowania przedłużenie. Zaczęłam szyć i ku mojemu zdziwieniu szyć się z tego materiału nie dawało. Pomyślałam – tępa igła, szybko więc wymieniłam na nową i… nic. Dalej maszyna gubiła ścieg. Zajrzałam do instrukcji, ale poza złą igłą nie było rzekomo innej przyczyny. Hmmm…. co tu zrobić? Zaczęłam zmieniać igły: do stretchu, do dżinsu, uniwersalne, stare i nowe – NIC. Spódnica, która miała być uszyta w jedno popołudnie, zapowiadała się wielkim wyzwaniem. Próbowałam zmieniać naprężenie nici, bo pomyślałam, że to może być to. Znowu nic. Dopiero kiedy kupiłam nową nić udało się :)) Co prawda kilka ściegów zostało pominiętych (dla zasady ;) ), ale wyglądało to już o niebo lepiej.

Następnie kiedy przyszyłam materiał i podszewkę do czarnej gumki i przymierzyłam spódnicę okazało się, że… źle to wszystko wykombinowałam. Przedłużenie zwisało dziwacznie, więc musiałam się go pozbyć. Całość wyrównałam, obszyłam i voila! :))))

DSC_4577s1-horzeLCLAVEL

A ponieważ dobrze jest zobaczyć gotowy projekt na człowieku ;) wybrałam się z bratnią fotograficzną duszą – Magdą na spacer. Trasę – Park Słowackiego podpowiedział nam „Spacerownik wrocławski” co zresztą widać na zdjęciu poniżej. To własnie Magda jest autorką moich portretów :))) Dziękuję!

P1020904s1druknapis-horz

Ten igielnik również jest dziełem rąk mojego paparazzo – Magdy. Jest genialnie przydatny ;) bo posiada zapięcie na rzep, dzięki któremu podczas pracy z manekinem szpilki mam zawsze pod ręką (a raczej „na” ręce ;) ).

DSC_3946s1

Udostępnij

10 komentarzy “MUSZTARDOWA SPÓDNICA I IGIELNIK NA NADGARSTEK

  1. Magota
    17 lipca 2012 - 13:53

    Świetna ta spódnica! Możesz jeszcze podpowiedzieć jaki jest skład tego materiału?

    • El clavel
      17 lipca 2012 - 20:57

      Hmmm… to mnie zagięłaś, bo na materiałach się kompletnie nie znam. :( Wiem tyle, że jest syntetyczny, nie gniecie się i że nie polecam go do szycia, bo to jeden z tych, przy których wątpisz w swoje jakiekolwiek umiejętności szycia na maszynie ;) (ja chciałam go wyrzucić)

      Pozdrawiam, El clavel

  2. zapaLov
    19 lipca 2012 - 12:51

    Twoje dzieła są cudne same w sobie.
    Zapraszam Cie do konkursu, w którym można wygrać bluzkę, spódnicę zaprojektowana przez mnie samą.
    http://www.zapalov.blogspot.com/2012/07/konkurs-nowe-nagrody-3-kwadranse-i.html

  3. atenkowo
    22 lipca 2012 - 06:13

    Śliczna wyszła jak wyszstko co widziałam do tej pory:) Pozdrawiam :)

  4. Panna Kropka
    22 lipca 2012 - 06:40

    Bardzo ładna i fajny ma kolorek! Gratuluje ;) ja jestem zielona jeśli chodzi o szycie ubrań tym bardziej podziwiam ;) Pozdrawiam

  5. odrobina wanilii
    25 lipca 2012 - 15:53

    Bardzo fajna ta spódnica :) też chciałam się zapytać co to za materiał ale już widzę, że nie wiesz :D:))

  6. Piwi
    25 lipca 2012 - 21:24

    Piękna chudzinka z Ciebie, w przecudnej spódnicy. ;) Serio super wyszła. Ostatnio mam manie na punkcie tego koloru. ;P

  7. El clavel
    26 lipca 2012 - 06:49

    Dzięki dziewczyny! :)

  8. katya
    21 października 2012 - 18:45

    ładna ta spódnica i kolor, który za mną ostatnio łazi:) no i ładnie w niej wyglądasz:)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *