TILDOWY KRÓLIK I DLWC II

DSC_4784s1napis

Jako że szycie to moja pasja, nie mogło mnie zabraknąć na warsztatach z szycia Tildy (a dokładniej tildowego królika) na drugim DLWC. Prowadziła je Stefcia, która z wyjątkową cierpliwością podchodziła do naszego tępa pracy i roztkliwiania się nad każdym jej etapem :) Cóż, chyba każda z nas pierwszy raz szyła Tildę :))) Ja na pewno. W rezultacie wyszło na to, że zdążyłyśmy uszyć tylko same króliki, bez ubranek. Dopiero niedawno udało mi się mojego królika wykończyć :))))))

Ubranko dla niej trudne nie było, to prosta sukienka na szyję, która jakoś przeszła przez króliczą głowę, zatem i zdjąć się ją pewnie da. Ten piękny materiał znalazłam już dawno, ale cały czas szkoda mi go było używać. :) Tym razem się udało i nie żałuję. Co prawda nie od razu planowałam sukienkę, bo miał być to Pan Królik, ale czy spodenki w kwiatki, by mu się spodobały . . . . . . . . ?;)

DSC_4790s1napis-horz

 

Udostępnij

3 komentarze “TILDOWY KRÓLIK I DLWC II

  1. robotkistefci
    16 lipca 2012 - 18:30

    Ponownie się roztkliwię:) Jeju! Czuję dumę i uniesienie widząc królika w pełnej krasie:)
    Jeszcze raz dzięki za udział w warsztacie:))
    Najzabawniejsze, że po czasie dowiedziałam się, że na warsztacie były siostry:))
    Pozdrawiam!

    • El clavel
      16 lipca 2012 - 19:52

      Owszem były :) bo najważniejsze, by królik miał towarzystwo ;) Pozdrawiam!

  2. Myszelka
    26 września 2012 - 18:24

    Królik wyszedł śliczny :-) I ten notesik też śliczniutki, dokładnie taki na adresy i telefony potrzebuję, tylko tak nie potrafię. Ale będę coś próbować ;-) Pozdrawiam

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *