NIBY BLUZA NIBY SWETER…

DSC_6231s1Elclavel

Dzisiaj ostatkiem sił, zanim powieki staną się całkiem nie do uniesienia, podzielę się z Wami jednym z moich ostatnich projektów.

Tę brązową dzianinę kupiłam z myślą o kardiganie z Burdy, na który okazała się za delikatna. Szukałam innych wzorów, ale nic do mnie nie przemawiało dopóki nie natknęłam się na film „Jak ona to robi?” z Sarah Jessicą Parker i jej genialną bluzkę w szaro-czarne pasy:

źródło

Szeroki krój i wąskie rękawy, które w mojej wersji są dłuższe, wydały mi się idealne! Zatem wykroiłam, pozszywałam i gotowe! Nigdy nie miałam wygodniejszego bluzo-swetra. Bo czy można nazwać swetrem coś co jest uszyte a nie wydziergane? Na typową bluzę zaś, tkanina jest za bardzo dzianinowata :-). Sama nie wiem, jak ją zakwalifikować :-) Jakiś pomysł?

DSC_6256s1Elclavel2-horz

Jak zwykle miałam trochę zabawy z szyciem. Skroiłam za krótkie rękawy, więc musiałam dodać mankiety. Dół zaś obszywałam w ten sam sposób dwa razy, bo udało mi się przyszyć lewą stronę do prawej. ;-) Jak się później okazało te dwie godziny roboty (bo musicie wiedzieć, że nić którą szyłam jest w identycznym kolorze co dzianina, zatem prucie to była katorga, żeby nie naruszyć włókien tkaniny), były zbędne, bo po przymiarce materiał odstawał, a nie opadał swobodnie wokół bioder. Ot taka DROBNA pomyłka :-) , ale to jeszcze nic. Więcej przebojów miałam z dekoltem. Otóż wycięłam odpowiedni otwór, podwinęłam, przeszyłam, przymierzyłam i… dekolt rozjechał się od ramienia do ramienia! Koszmar! Serce mi zamarło, bo oznaczało to jedno – tkanina do kosza! No bo jak to naprawić? Jak zrobić by materiału było więcej tam, gdzie go wycięłam? ;-) W efekcie końcowym wycięłam pas tkaniny na obszycie dekoltu, sfastrygowałam na manekinie, zeszyłam i to okazało się strzałem w dziesiątkę! Dzięki obszyciu bluzka trzyma fason i nie aobawy, że coś będzie źle leżało. Uwielbiam ją! :-))))))

DSC_6194s1Elclavel

DSC_6182s1Elclavel-horz

Udostępnij

9 komentarzy “NIBY BLUZA NIBY SWETER…

  1. ciapara
    10 października 2012 - 06:15

    Przesliczny projekt!!!Nie dziwie sie ze jestes zadowolona!

  2. Gabriudou
    10 października 2012 - 07:43

    Ja marzę o takim swetrze, tylko węższym, do spódnic… Ale nie wiem, czy w mojej hurtowni coś ładnego znajdę, no zobaczymy :) Poza tym: podoba mi się kolor dzianiny :)

  3. Karolina
    10 października 2012 - 09:04

    Fajnie wyszło!

  4. It's So Easy
    10 października 2012 - 10:01

    oo jak bardzo Ci tego sweterka zazdroszczę ;) jest cudowny! świetnie w nim wyglądasz :)

  5. niw@
    10 października 2012 - 13:32

    Bluzo-bluzko-sweterek jest GENIALNY ! :)
    Wyszedł Ci rewelacyjnie za te wszystkie schodki po drodze które z nim miałaś ;)No wreszcie dosiadłam się do komentowania, a nie tylko podgladania :D
    Pozdrawiam serdecznie !!!

  6. Panna Kropka
    11 października 2012 - 07:02

    Lubie takie ! Bym nosiła ;) Świetna robota. Pozdrawiam

  7. dudqa
    18 października 2012 - 13:48

    swietnie się prezentuje :)

  8. margarett
    23 października 2012 - 18:56

    Sweter wyszedł Ci extra i ten kolor zdecydowanie mój typ :)

  9. ciasto_marchewkowe
    24 października 2012 - 17:14

    Bardzo ładna:) Aż zazdroszczę normalnie!:P

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *