PACHNĄCE LATO – ZIOŁOWE WORECZKI

DSC_0333s1Elclavel-horz

Wrodzone zamiłowanie do wszystkiego co praktyczne i pożyteczne sprawiło, że z roślin najbardziej lubię zioła. Cieszą oczy, pięknie pachną a przy tym mają wiele zastosowań. :-) W tym roku niewielki skrawek ogrodu wzbogacił się o miętę i bujnie kwitnącą lawendę.

DSC_0373s1Elclavel-horz

Gdy tylko kwiaty i liście dojrzały do tego, by je zebrać, ususzyłam i zrobiłam z nich pachnące woreczki do szafy. W zeszłym roku były skrzydła, tym razem jednak postawiłam na prostą formę, którą w każdej chwili można uzupełnić świeżymi ziołami. Przy okazji wykorzystałam tkaniny, które od dawna czekały na swoje pięć minut. :-) Cienka bawełna dobrze się sprawdziła, ponieważ bez trudu przepuszcza ten boski aromat. :-)

DSC_0601s1Elclavel-horz

Udostępnij

14 komentarzy “PACHNĄCE LATO – ZIOŁOWE WORECZKI

  1. To się skończy szwami
    24 sierpnia 2013 - 22:46

    Chyba nie przepadam za lawendą, ale fajny pomysł! Zastanawiam się, jaka inna roślina dobrze by się spełniła w tej roli. Podejrzałam też skrzydełka – super!

    • El clavel
      26 sierpnia 2013 - 09:43

      Jak dla mnie do szafy nadaje się wszystko, co nada ubraniom ładnego zapachu: zioła, mydło czy świeczka zapachowa. Lawenda dodatkowo odstrasza mole co przy wełnie jest istotne.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam! :)

  2. Panna Kropka
    25 sierpnia 2013 - 05:04

    ślicznie wyszły <3

  3. Margarett
    25 sierpnia 2013 - 06:14

    Świetne te woreczki i jak muszą ślicznie pachnie-dzięki za pomysł zrobię sobie taki zapachowy do szafy :)

    • El clavel
      26 sierpnia 2013 - 09:44

      Cieszę się, że post na coś się przydał :) Pozdrawiam!

  4. It's So Easy
    25 sierpnia 2013 - 14:55

    woreczki są śliczne i pożyteczne :) jednym słowem idealne! super tkanina
    pozdrawiam ;)

    • El clavel
      26 sierpnia 2013 - 09:45

      Takie tkaniny tylko w sh! :) Pozdrawiam i dziękuję!

  5. mru
    25 sierpnia 2013 - 16:45

    śliczne woreczki :) a zdjęcia piękne :)

  6. ja katya
    27 sierpnia 2013 - 07:41

    To powiedz jeszcze co z tą lawendą zrobiłaś, że ci taka wyrosła:) Bo u nas drugi rok była siana i dupa, nic a nic się nie pojawiło, le nie ustaję w nadziei, że może za rok…?;) Woreczki śliczne!

    • El clavel
      27 sierpnia 2013 - 09:46

      Lawendę lubiłam od zawsze i już nie raz próbowałam ją wyhodować. Z nasion się nie udało, bo siałam ją w zwykłej ziemi, a podobno powinna być wymieszana z piaskiem. Dopiero roślina z doniczki zaczęła kwitnąć. Mam dwa krzaczki, które bujnie się rozrosły, ale tylko jeden z nich po ścięciu kwiatów w lipcu kwitnie ponownie. Powodzenia w przyszłym roku :) Dziękuję i pozdrawiam!

  7. Piwi
    29 sierpnia 2013 - 09:20

    Piękne zdjęcia a same woreczki są wprost przeurocze ;)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *