FARTUSZKI KUCHENNE Z TKANIN IKEA

DSC_2745s1Elclavel-horz

DSC_2768s1Elclavel-horz

Za oknem cały dzień szaro, w domu szaro… Czy jesień nie mogłaby mieć więcej słonecznych akcentów? W taką pogodę ciężko jest mi pracować, wstać rano z łóżka i znaleźć energię. Na dodatek zaczęło padać. Jesień jak nic.

Ostatnia wizyta w IKEA zakończyła się zakupami na moim ulubionym stoisku z tkaninami. Wraz z siostrą wybrałyśmy białe grochy na czerwonym tle i ptaki na pomarańczowym, by uszyć z nich fartuszki dla Mamy i Babci. Marzenciuk ma już ode mnie fartuszek, ja w swoim też rzadko, ale jednak gotuję.

Pierogi to potrawa, która zawsze łączy w kuchni kilka pokoleń kobiet. Wałkujemy, lepimy, kosztujemy, gotujemy, jemy, wałkujemy, lepimy….. i tak w kółko przez trzy do pięciu godzin. To ogrom pracy i rozmów, kłótni i godzenia się, śmiechu i radości w jednym miejscu. Nieważne – ruskie, czy z mięsem, kapustą i grzybami. Grunt, że pysznego jedzenia jest na trzy dni :-).

Fartuszki okazują się w takich przypadkach niezbędne. Bawełnę najpierw zdekatyzowałam (zmoczyłam w gorącej wodzie), by nie zbiegła się w praniu już po uszyciu. Jako wykończenie użyłam bawełnianej kremowej tasiemki.

DSC_2751s1Elclavel-vert-horz

DSC_2758s1Elclavel-horz

A czy Wy również znacie i lubicie wspólne gotowanie czy pieczenie ?

Udostępnij

19 komentarzy “FARTUSZKI KUCHENNE Z TKANIN IKEA

  1. 27zima
    23 września 2013 - 16:36

    piękne, szczególnie ten w grochy :)
    A jesień tego roku faktycznie nas nie rozpieszcza, u mnie od rana pada

    • El clavel
      24 września 2013 - 07:01

      Dziękuję :-) Dzisiaj znowu szaro….
      Pozdrawiam!

  2. It's So Easy
    23 września 2013 - 17:18

    wow woooooow ale piękne! fartuszki są wspaniałe, sama nie wiem który podoba mi się bardziej :) ja uwielbiam pierogi z kapustą i grzybkami mhmm pychotka :D aktualnie piekę babeczki, ale niestety nie mam takiego ślicznego fartuszka
    pozdrawiam :)

    • El clavel
      24 września 2013 - 07:02

      Ja też je uwielbiam :-) Dziękuję i pozdrawiam!

  3. mru
    23 września 2013 - 20:04

    jeju, świetne fartuchy :D szczególnie ten w grochy :D a przy robieniu czegokolwiek z mąką mega przydatne :D

    • El clavel
      24 września 2013 - 07:03

      Tak, mąka potrafi być wszędzie :-) Pozdrawiam!

  4. Szycie Katarzyny
    24 września 2013 - 10:14

    obydwa świetne! Bardzo energetyzujące:) Aż chce się gotować, sama czekam na wenę żeby uszyć sobie jakiś, za każdym razem jak sie pobrudzę w kuchni, to sobie o tym przypominam…
    Piękne!

  5. Agnieszka D
    24 września 2013 - 18:06

    cudne.

  6. Lazurowy Ptak
    24 września 2013 - 19:13

    Śliczne są te fartuszki ! <3

  7. To się skończy szwami
    24 września 2013 - 22:22

    uwielbiam gotowanie, uwielbiam pierogi i uwielbiam ładne fartuszki:)

  8. Piwi
    1 października 2013 - 18:26

    Sama nie wiem, który ładniejszy. Oba materiały z których te fartuchy uszyłaś są boskie! A z pierogami u nas jest podobnie – gadki-szmatki, śmiechy-chichy, kłótnie – a później wspólne delektowanie się pysznym obiadkiem.

    P.S – Narobiłaś mi ochoty na ruskie! :)
    Pozdrawiam, Patrycja .

    • El clavel
      3 października 2013 - 14:36

      Pierogi mogłabym jeść raz w tygodniu! ;) Pozdrawiam!

  9. Sew Quester
    3 października 2013 - 13:46

    Fantastyczne kolory fartuszków i bardzo podoba mi się wykorzystanie tasiemki bawełnianej – akurat mam trochę zalegającej to może się pokuszę na jej wykorzystanie.

    • El clavel
      3 października 2013 - 14:37

      Ta tasiemka pasuje prawie do wszystkiego, a przy tym dodaje uroku szytym rzeczom. Pozdrawiam serdecznie :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *