ZAMIESZANIE WOKÓŁ ŚLUBU, CZYLI WELON NA WIECZÓR PANIEŃSKI…

Za niespełna trzy tygodnie moja kuzynka Basia wychodzi za mąż. Odliczam dni do tego wydarzenia, bo już jestem ze wszystkim spóźniona! Jak to u mnie bywa, wszystko zostawiłam na ostatnią chwilę i teraz wychodzę z siebie by nie zwariować i ze wszystkim zdążyć. A zadań mam niemało: pudełko, welon, sukienka, może torebka i jeszcze parę innych………

W zeszłym tygodniu szyłam pudełko na weselne kartki z życzeniami (niestety nie mam zdjęcia). Kartonowe pudło obiłam pomarańczową satyną z kremową lamówką ze sznurkiem i namęczyłam się przy tym strasznie! Nie pomyślałam na czas, żeby miejsce szycia podkleić flizeliną i w rezultacie wszystko mi się porozciągało. Nie wiem czy każda satyna jest tak elastyczna, ale ta robiła co chciała. Udało mi się jednak ją okiełznać i jako tako się ono prezentuje. (Ale nigdy więcej takiego pudełka szyć nie zamierzam! A już na pewno nie z satyny!!!)

welon2s1Elclavel

Kolejną rzeczą przy jakiej się uwijałam był welon na wieczór panieński, który odbył się w tę sobotę. Zostawiłam go na piątek (impreza była następnego dnia) i w rezultacie ostatkiem sił przyszywałam różyczki przed północą. Oj, ciężko było mi wykrzesać z siebie tyle siły po całym tygodniu. Wiem, myślicie, a co w sobotę nie mogła skończyć? A no nie mogłam, bo w związku z kolejnymi szyciowymi planami wybrałam się na tkaninowe zakupy. Ale o tym innym razem :)

pomaranczowenozyczki-Elclavel


Wracając do welonu, Basia nosiła go cały wieczór. Nic nie odpadło, a morał z tego taki, że nylonowa nitka, którą go zszywałam spełniła swoją rolę. Jest przezroczysta i niesamowicie wytrzymała, idealna do szycia tiulu. Całość opierała się na opasce do włosów, którą owinęłam pomarańczową tasiemką. Następnie zmarszczyłam tiul, przypięłam go do opaski szpilkami i przyszyłam. Na samym końcu dodałam pomarańczowe, gotowe różyczki.

welon1s1Elclavel

Za każdym razem podkreślam, że szycie ręczne jest dla mnie męką, ale w tym przypadku (mimo pokłutych palców) szło mi bardzo dobrze. Dzięki tej nici mój ścieg jest prawie całkowicie niewidoczny! :-))))))))

Udostępnij

3 komentarze “ZAMIESZANIE WOKÓŁ ŚLUBU, CZYLI WELON NA WIECZÓR PANIEŃSKI…

  1. mru
    5 sierpnia 2014 - 14:38

    świetny welon :)
    i życzę dużo powodzenia, żebyś się ze wszystkim wyrobiła :) bo faktycznie dużo jeszcze Ci zostało :)

  2. Kameelperd
    5 sierpnia 2014 - 18:58

    super Ci wyszedł!

  3. ciapara
    6 sierpnia 2014 - 06:17

    Wspaniała robota!!!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *