KURS KALETNICZY W KRAKOWIE – PODSUMOWANIE SEMESTRU…

DSC2131s1Elclavel

Tak, pierwszy semestr kursku kaletniczego za mną. Sama nie wierzyłam, że wytrwam i że będzie mi się chciało jechać te niemal 300km w jedną stronę, ale udało się. ;-) Tydzień temu odbyły się ostatnie zaliczenia, więc postanowiłam podsumować ten czas na blogu i przy okazji pokazać resztę uszytych na kursie rzeczy. To co widać na zdjęciu powyżej, to wszystkie uszyte w tym czasie rzeczy. Do kolekcji brakuje mi tylko piórnika, na którym mnie mnie było. (Ale obiecuję poprawę i zapewniam, że to nadrobię!).

Kilka z tych przedmiotów już pokazywałam TUTAJ i TUTAJ. Dzisiaj zostały mi do pokazania trzy rzeczy. Dwie torby i żółwik :)

Ta duża torba gospodarcza/plażowa z kodury tylko wygląda skomplikowanie. W rzeczywistości najtrudniejszymi do uszycia okazały się chowana kieszonka i zamek.

DSC2120s1Elclavel-horz

DSC2137s1Elclavel

Druga uszyta torebka miała nauczyć nas pikowania. Tym razem użyłam czekoladowego skaju i… złotego zamka. Wolę srebrne dodatki, ale tym razem to był jedyny dostępny brązowy zamek w pasmanterii, więc nie miałam wyboru. Torebkę pikowałam podkładając pod skaj kilka warstw ociepliny. Przymocowałam do niej dwa półkola, bym w razie potrzeby mogła przyczepić łańcuszek i nosić ją na ramieniu. Jednak póki go nie kupię mam czekoladową kopertówkę :-)

DSC2168s1Elclavel

DSC2181s1Elclavel

Ostatnią rzeczą jest maleńki żółwik – etui na klucze. Mam nadzieję, że zdjęcia zrobiłam dobre i widać że to żółw, bo prawie każdy komu go pokazuję mówi: „O! Jaka ładna ŻABA!!!”. To chyba przez ten zielony kolor…. ;-))))))))))

_DSC2183s1ElclavelAA-horz

To tyle w temacie kursu. Kolejny semestr zaczynamy w marcu. Już nie mogę się doczekać! :)))))

 

Udostępnij

7 komentarzy “KURS KALETNICZY W KRAKOWIE – PODSUMOWANIE SEMESTRU…

  1. Panna Kropka
    16 lutego 2015 - 08:59

    Piękne <3 napracowałaś się ale i wile nauczyłaś zapewne ;)

  2. ciapara
    16 lutego 2015 - 09:12

    Śliczne prace! Gratuluję!

  3. joule
    16 lutego 2015 - 15:46

    Żaba ewidentnie, nie wiem, czym ci ludzie patrzą, ale chyba nie oczami ;) Ja się niezmiennie jaram tym, że tak dobrze wywiązujesz się ze swojego planu. To imponujące.

  4. Agnes
    16 lutego 2015 - 22:19

    Brawo! To dopiero coś rozwojowego :) Mi się tam podoba brązowy skaj ze złotym zamkiem. Jakoś tak Ci sie idealnie spasował.

  5. Roman
    18 marca 2016 - 09:43

    Witam. Bardzo spodobali się torebki które zrobiła Pani. =) Czy mógłbym zapytać Pani gdzie w Krakowie znajdują się te kursy kaletnicze?

    • El clavel
      20 marca 2016 - 21:54

      Dzień dobry. Dziękuję serdecznie :). Kurs odbywa się w Krakowie w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Przemysłu Skórzanego. Pozdrawiam!

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *