TRUDNE NOWEGO POCZĄTKI…

_DSC2252s1

Jutro jadę do Krakowa na kolejny zjazd kursu kaletniczego. Jestem spakowana, bilety kupione, nocleg zabukowany. Mam nadzieję, że podróż minie spokojnie i nie wysiądę z autobusu otumaniona i z bólem głowy. ;-) W sobotę czeka mnie rysunek i zajęcia praktyczne. Tym razem postanowiłam uszyć czarną, zamszową kopertówkę z błyszczącą zieloną podszewką z nakrapianego ortalionu.

Co do ortalionu, to ostatnio mam pecha do tkaninowych zakupów. Nie wiem czy to wina słabego światła w sklepowych pomieszczeniach, ale już drugi raz materiał, który wydawał mi się extra, po wyjściu ze sklepu od razu okazał się tandetą. Tandetą przez duże „T”, bo strach coś z tych kawałków szyć. Przynajmniej ten ortalion nie okazał się pomyłką.

A żeby całkowicie wyżalić się z tkaninowych koszmarów dodam, że pikówka w kolorze monsunowej zieleni (… tak nazywa się farba na ścianie, a ona jest taka sama), z której planowałam zrobić kapę na łóżko została wyprzedana i nie widać szans na dostawę :(. Pamiętajcie więc: JAK MATERIAŁ SIĘ PODOBA – BRAĆ I SZYĆ! Bo później tylko męczy wspomnienie o niezrealizowanym projekcie i świadomość, że mogło być tak pięknie, a pięknie nie jest.
Naiwnie dalej wierzę, że uda mi się ją kupić…

Dzisiaj nie będzie żadnych nowych torebek. Ten post jest z pod znaku refleksji nad szyciem. Poza tym ostatnio większość wolnego czasu spędzam nad blogiem, ale tym nowym, wymarzonym. Wiem już jaki ma być, ale brak informatycznych zdolności utrudnia sprawę. Aktualnie jestem na etapie szukania odpowiedniego szablonu. Nie jest to łatwe i przestałam się już łudzić, że znajdę go wśród darmowych wersji albo stworzę sama. Myślę jednak, że jestem już bliżej jak dalej i może za kilka tygodni zaproszę Was do nowej siedziby z końcówką PL. :)

Do tego czasu zapraszam Was na mój Instagram, Bloglovin i Facebook.

Póki co jednak donoszę, że żyję i wracam do szukania. Zostało mi jeszcze TYLKO jakieś 300 szablonów do przejrzenia ;)))))

Udostępnij

Może Cię zainteresować

3 komentarze “TRUDNE NOWEGO POCZĄTKI…

  1. mru
    12 lipca 2015 - 05:03

    pięknie tu u Ciebie :) bardzo przejrzyście :)

  2. Polenka
    4 sierpnia 2015 - 19:56

    O! Jaka szkoła organizuje takie kursy? Czy to są Krakowskie Szkoły Artystyczne? Kiedyś myślałam, żeby się tam zapisać.

    • El clavel
      5 sierpnia 2015 - 02:31

      Witaj Polenka :-) Zawodowy kurs kaletniczy organizuje http://zso.szkola.pl/ w Krakowie. Kurs trwa 1,5roku i odbywa się co 2tyg i naprawdę warto :-) Pozdrawiam :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane zostały oznaczone *