Kiedy po raz pierwszy spróbowałam pikowania na maszynie szyjąc kamizelkę, czułam się, jakbym odkryła Amerykę. Ta technika całkowicie zmienia tkaninę i nadaje jej oryginalny charakter. Nieciekawy materiał nagle zyskuje i staje się szlachetny i jedyny w swoim rodzaju. I choć nie mam ambicji by dorównać w pikowaniu patchworkowym mistrzom, to jednak będę próbować dalej. Jak dlaCzytaj dalej

0
Udostępnij

Zanim zafunduję sobie poranną, świeżą porcję Waszych wpisów na blogach, napiszę pierwszy post na nowej stronie. Zbierałam się do niego od wtorku, ale ostatnio nie starcza mi czasu na wszystko. Czy Wy też macie takie urwanie głowy? Przecież są wakacje i powinno być spokojniej… ;) Ta czerwona torebka, to kolejny gotowy produkt przywieziony z kursuCzytaj dalej

0
Udostępnij

Kiedy zaczynałam kurs kaletniczy w Krakowie sceptycznie podchodziłam do pracy z naturalną skórą i sądziłam, że łatwo się do niej nie przekonam. Na zajęciach nie miałam wyboru, ale w domu wybierałam tradycyjnie eko zamsz :-) Moja miłość do tego materiału chyba nigdy się nie skończy, ale powoli przekonuję się do nowego. Ruda torebka powstała zCzytaj dalej

0
Udostępnij