torebka kopertówka piano skóra

Torebka PIANO jest ostatnią rzeczą jaką uszyłam na Kursie Kaletniczym w Krakowie.   Półtora roku kursu minęło błyskawicznie! Trochę mi żal, że to już, ale jednocześnie mam poczucie, że ten czas był dobrze spożytkowany, bo wiele się nauczyłam. Torebkę Piano (widzicie klawisze, prawda? ;)) robiłam w pośpiechu bez sprecyzowanego projektu. Miała być mała, na zamek, zCzytaj dalej

1
Udostępnij

O najkrótszym projekcie torebki jaki pamiętam. Czy pamiętacie, jak kiedyś pisałam o złożonym procesie tworzenia torebki? Od pomysłu do gotowego produktu prowadzi długa droga. Ciągłe łamigłówki co do konstrukcji, wymiarów i elementów prowadzą jednak ku dobremu końcowi. Nie jest to proste, a kolejne etapy przysparzają problemów. Część projektów dopracowuje się powoli, z namysłem i może to,Czytaj dalej

1
Udostępnij

Czy idąc przez park zauważyliście ostatnio jesienną aurę? Po trzytygodniowej suszy zbyt szybko opadły liście, przez co koniec wakacji stał się jeszcze bardziej widoczny. Jutro i dla mnie kończy się krótki odpoczynek, przez co czuję się jak uczeń, który ze skwaszoną miną idzie potulnie spakować plecak, bo dwumiesięczna wolność dobiegła końca i czas wrócić doCzytaj dalej

1
Udostępnij

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam pikowania na maszynie szyjąc kamizelkę, czułam się, jakbym odkryła Amerykę. Ta technika całkowicie zmienia tkaninę i nadaje jej oryginalny charakter. Nieciekawy materiał nagle zyskuje i staje się szlachetny i jedyny w swoim rodzaju. I choć nie mam ambicji by dorównać w pikowaniu patchworkowym mistrzom, to jednak będę próbować dalej. Jak dlaCzytaj dalej

0
Udostępnij