Czy idąc przez park zauważyliście ostatnio jesienną aurę? Po trzytygodniowej suszy zbyt szybko opadły liście, przez co koniec wakacji stał się jeszcze bardziej widoczny. Jutro i dla mnie kończy się krótki odpoczynek, przez co czuję się jak uczeń, który ze skwaszoną miną idzie potulnie spakować plecak, bo dwumiesięczna wolność dobiegła końca i czas wrócić doCzytaj dalej

1
Udostępnij

Kiedy po raz pierwszy spróbowałam pikowania na maszynie szyjąc kamizelkę, czułam się, jakbym odkryła Amerykę. Ta technika całkowicie zmienia tkaninę i nadaje jej oryginalny charakter. Nieciekawy materiał nagle zyskuje i staje się szlachetny i jedyny w swoim rodzaju. I choć nie mam ambicji by dorównać w pikowaniu patchworkowym mistrzom, to jednak będę próbować dalej. Jak dlaCzytaj dalej

0
Udostępnij

Zanim zafunduję sobie poranną, świeżą porcję Waszych wpisów na blogach, napiszę pierwszy post na nowej stronie. Zbierałam się do niego od wtorku, ale ostatnio nie starcza mi czasu na wszystko. Czy Wy też macie takie urwanie głowy? Przecież są wakacje i powinno być spokojniej… ;) Ta czerwona torebka, to kolejny gotowy produkt przywieziony z kursuCzytaj dalej

0
Udostępnij

Kiedy zaczynałam kurs kaletniczy w Krakowie sceptycznie podchodziłam do pracy z naturalną skórą i sądziłam, że łatwo się do niej nie przekonam. Na zajęciach nie miałam wyboru, ale w domu wybierałam tradycyjnie eko zamsz :-) Moja miłość do tego materiału chyba nigdy się nie skończy, ale powoli przekonuję się do nowego. Ruda torebka powstała zCzytaj dalej

0
Udostępnij