TOREBKA PLAŻOWA – i na plażę i do miasta

torebka plażowa, torebka, kaletnictwo, szycie

Drugie zdjęcie użyczone zostało przez pracownika PPH. Widać na nim jak pięknie prezentowały się torebki na hotelowym wózku, tuż przed trafieniem w ręce gości.

Torebka plażowa – sztuk 35, czyli o tym

jak ogarnęłam duże zlecenie dla Polonia Palace Hotel

torebka plażowa, torebka, kaletnictwo, szycie

Kiedy na początku wakacji zgodziłam się stworzyć projekt torby plażowej dla klientów Hotelu i wykonać go w ilości 35 sztuk, myślałam, że porywam się z motyką na słońce. Do tej pory żadnego projektu nie powieliłam w takiej liczbie. Owszem zdarzyło mi się uszyć torby dla Anity z Book Reviews, ale wówczas chodziło o zaledwie kilka. Szyłam też torby czy chusteczki z tego samego wzoru, ale one zawsze różniły się doborem tkanin i dodatków. Tym razem wszystko musiało być identyczne.

Torebka plażowa w założeniu miała być wykonana z tkaniny i posiadać skórzane elementy. Postawiłam więc na prostotę i elegancję – biało niebieskie pasy, czarną lakierowaną skórę i złote dodatki. Całość nabrała przez to nieco miejskiego charakteru, więc torba nadaje się zarówno na plażę, jak i latem na co dzień. Wnętrze skrywa czarną podszewkę i średniej wielkości kieszonkę na zamek z wyhaftowanym logo hotelu. Gotowy prototyp torby wysłałam do Warszawy i gdy po drobnych zmianach został zaakceptowany wzięłam się za szycie.

Zdjęcia z dzisiejszego posta zdradzają kulisy całej produkcji.

torebka plażowa, torebka, kaletnictwo, szycie

torebka plażowa, torebka, kaletnictwo, szycie

Każda torebka przed wysłaniem została zabezpieczona i zapakowana. Do każdej przyczepiłam papierową metkę, którą zaprojektowała moja siostra. Jej pomoc okazała się też nieoceniona przy pakowaniu :)

Praca przy tym projekcie była dla mnie nie lada lekcją. Ogarnąć trzeba było wiele kwestii, zgromadzić potrzebne materiały i zaplanować szycie tak, by zdążyć na czas. Wierzcie mi, nie było łatwo! Złote dodatki wyjątkowo trudno dostać, bo wszędzie króluje srebro. Do tego wybić musiałam jakieś 350 otworów pod nity i zatrzaski, czego rezultatem były odciski na palcach ;) Nie wspominając już o wszyciu 35 owalnych denek. To dopiero było! ;)

torebka plażowa, torba, torebka, kaletnictwo, szycie
torebka plażowa, torebka, kaletnictwo, szycie

Ciekawa jestem czy Wam również czas wakacji upływa pod znakiem maszyny do szycia. Jeśli tak, podzielcie się tym ze mną w komentarzach. :) Do usłyszenia!