BLOG
ostatnie wpisy
WOREK MARYNARSKI, CZYLI MĘSKA RZECZ NA BASEN
Dziś wyruszam w wakacyjną podróż. Tym razem stawiam na górskie szlaki i czeskie jedzenie :-). Zanim jednak na dobre oddam się błogiemu rozleniwieniu podzielę się z Wami jedyną męską torbą - workiem, jaką uszyłam. Wiem, stylizacja zdjęć nie jest zbyt męska - zwłaszcza,...
DŁUGA SPÓDNICA NA ZIMNE PORANKI, CZYLI LETNI NIEZBĘDNIK
Zmienność pór roku niesie za sobą zmiany na różnych polach życia. Wraz ze wzrostem ilości światła wiosną i latem zaczynamy mieć więcej energii i chęci do pracy, a ich spadek notujemy jesienią i zimą. Kalendarzowe święta kojarzą nam się z konkretną pogodą za oknem, ale...
PIKOWANA SKÓRZANA KOPERTÓWKA I KILKA SŁÓW O STOPCE KROCZĄCEJ
Kiedy po raz pierwszy spróbowałam pikowania na maszynie szyjąc kamizelkę, czułam się, jakbym odkryła Amerykę. Ta technika całkowicie zmienia tkaninę i nadaje jej oryginalny charakter. Nieciekawy materiał nagle zyskuje i staje się szlachetny i jedyny w swoim...
PIERWSZA SKÓRZANA TOREBKA…
Kiedy zaczynałam kurs kaletniczy w Krakowie sceptycznie podchodziłam do pracy z naturalną skórą i sądziłam, że łatwo się do niej nie przekonam. Na zajęciach nie miałam wyboru, ale w domu wybierałam tradycyjnie eko zamsz :-) Moja miłość do tego materiału chyba nigdy...
O tym, jak szyłam tiulową spódnicę, czyli kilka wskazówek jak okiełznać materię…
SZYCIE TIULOWEJ SPÓDNICY... ...to czysta przyjemność przerywana sporadycznymi napadami frustracji. Tak mogłabym podsumować jej szycie. I choć to nie taka skomplikowana sprawa, jakby się mogło wydawać, to jednak na kilka rzeczy trzeba zwrócić uwagę....
KURS KALETNICZY W KRAKOWIE – PODSUMOWANIE SEMESTRU…
Tak, pierwszy semestr kursku kaletniczego za mną. Sama nie wierzyłam, że wytrwam i że będzie mi się chciało jechać te niemal 300km w jedną stronę, ale udało się. ;-) Tydzień temu odbyły się ostatnie zaliczenia, więc postanowiłam podsumować ten czas na blogu i przy...
FILM Z IGŁĄ W TLE – The Great British Sewing Bee
Dziś podzielę się z Wami moim wielkim odkryciem. Mianowicie kiedy w czasie ostatniej choroby leżałam potulnie w łóżku czekając aż organizm za sprawą tabletek musujących sam się zregeneruje, znalazłam w sieci brytyjski program The Great British Sewing Bee. To...
MOJA „MAGNOLIA”, CZYLI O TYM ILE CZASU TRWA ZAPROJEKTOWANIE TOREBKI…
Kiedy niecały rok temu uszyłam urodzinową torebkę dla Siostry, nie sądziłam, że dopracowanie tego modelu zajmie mi tyle czasu. Trwało to niemal rok i dopiero ten egzemplarz jest taki, jakim być powinien. Z pewnością ktoś może zadać pytanie: "Co tak długo? Przecież Ta...
co znajdziesz
na blogu?
Blog jest zapisem mojej drogi związanej z szyciem.
Prowadziłam go w latach 2010-2017 kiedy szycie było tylko moim hobby. Dziś w zakładce blog przeczytasz wybrane posty o torebkach, ubraniach czy akcesoriach, które uszyłam.
Część z robionych przed laty projektów ewoluowała i dziś w nowej wersji jest dostępna w sklepie internetowym.
MOJE MOTTO
“Największą satysfakcję dają dzieła własnych rąk, bo to one dowodzą sprytu i umiejętności w danej dziedzinie”
