BLOG
ostatnie wpisy
PIERWSZA SKÓRZANA TOREBKA…
Kiedy zaczynałam kurs kaletniczy w Krakowie sceptycznie podchodziłam do pracy z naturalną skórą i sądziłam, że łatwo się do niej nie przekonam. Na zajęciach nie miałam wyboru, ale w domu wybierałam tradycyjnie eko zamsz :-) Moja miłość do tego materiału chyba nigdy...
O tym, jak szyłam tiulową spódnicę, czyli kilka wskazówek jak okiełznać materię…
SZYCIE TIULOWEJ SPÓDNICY... ...to czysta przyjemność przerywana sporadycznymi napadami frustracji. Tak mogłabym podsumować jej szycie. I choć to nie taka skomplikowana sprawa, jakby się mogło wydawać, to jednak na kilka rzeczy trzeba zwrócić uwagę....
KURS KALETNICZY W KRAKOWIE – PODSUMOWANIE SEMESTRU…
Tak, pierwszy semestr kursku kaletniczego za mną. Sama nie wierzyłam, że wytrwam i że będzie mi się chciało jechać te niemal 300km w jedną stronę, ale udało się. ;-) Tydzień temu odbyły się ostatnie zaliczenia, więc postanowiłam podsumować ten czas na blogu i przy...
FILM Z IGŁĄ W TLE – The Great British Sewing Bee
Dziś podzielę się z Wami moim wielkim odkryciem. Mianowicie kiedy w czasie ostatniej choroby leżałam potulnie w łóżku czekając aż organizm za sprawą tabletek musujących sam się zregeneruje, znalazłam w sieci brytyjski program The Great British Sewing Bee. To...
MOJA „MAGNOLIA”, CZYLI O TYM ILE CZASU TRWA ZAPROJEKTOWANIE TOREBKI…
Kiedy niecały rok temu uszyłam urodzinową torebkę dla Siostry, nie sądziłam, że dopracowanie tego modelu zajmie mi tyle czasu. Trwało to niemal rok i dopiero ten egzemplarz jest taki, jakim być powinien. Z pewnością ktoś może zadać pytanie: "Co tak długo? Przecież Ta...
ETUI NA DYSK ZEWNĘTRZNY, CZYLI PROJEKT USZYTY TRADYCYJNĄ „igłą i nitką”…
Według mnie szycie ręczne jest o wiele bardziej skomplikowane od maszynowego i wymaga większej precyzji. Na ogół nie szyję w ten sposób, ale zdarza się, że maszyny nie mam pod ręką i muszę wziąć do ręki igłę i nitkę :)) To etui na dysk zewnętrzny szyłam poza domem, na...
TOREBKA DAMSKA „MAGNOLIA”, CZYLI LISTONOSZKA ODSŁONA TRZECIA…
Ta torebka damska, jest dopracowaną wersją torebek jakie szyłam kilka miesięcy temu. Jest odpowiedzią na potrzeby mojej Mamy, która zapragnęła mieć torebkę taką jak te dwie pierwsze ale nieco większą. Kilka miesięcy temu kupiłam metr czerwonego ekozamszu, który...
ZMAGANIA KALETNICZE – ODSŁONA DRUGA, CZYLI PORTFELIK I „KRAKOWSKI PIÓRNIK”…
Mimo obaw o słomiany zapał, kurs kaletniczy w Krakowie jeszcze mi się nie znudził. Długa podróż i brak snu rekompensują zajęcia praktyczne, z których co raz przywożę nowe uszyte rzeczy. Czerwony portfelik to trzecia rzecz jaką zrobiłam ze skóry. Wybrałam niewielkie...
co znajdziesz
na blogu?
Blog jest zapisem mojej drogi związanej z szyciem.
Prowadziłam go w latach 2010-2017 kiedy szycie było tylko moim hobby. Dziś w zakładce blog przeczytasz wybrane posty o torebkach, ubraniach czy akcesoriach, które uszyłam.
Część z robionych przed laty projektów ewoluowała i dziś w nowej wersji jest dostępna w sklepie internetowym.
MOJE MOTTO
“Największą satysfakcję dają dzieła własnych rąk, bo to one dowodzą sprytu i umiejętności w danej dziedzinie”
